Mam nadzieję że to koniec awarii naszej strony internetowej!

Prawie dwa miesiące to trwało ale wreszcie mamy nadzieję pech nas opuścił. Postaram się w telegraficznym skrócie rzec parę słów o środowisku łapskiegio PELETONU. A więc do rzeczy- w połowie maja skończyła się druga kadencja Zarządu ŁTR ” PELETON”, na zebraniu członkowie stowarzyszenia postanowili nie dokonywać żadnych zmian we władzach ŁTR, a dotychczasową działalność władz PELETONU ocenić pozytywnie. W dyskusji określono plany na obecny sezon.
W porozumieniu z miejskimi władzami, nasza strona została umieszczona na łapskim serwerze, co ważne nieodpłatnie, za co dziękujemy, zakładka sport, nasze logo i już jest nasza strona.
W czerwcowy weekend po Bożym Ciele PELETON wybrał się 3-dniowy rajd-Łapy-Rajgród-nocleg nad jeziorem Dreństwo, i dalej przez Olecko do Gołdapi, nocleg nad pięknym jeziorem, wiczornica, ech , szkoda gadać. W niedzielę na rowery i do Ełku, tam przesiadka do pociągu i szczęśliwy powrót. Ciekawostka , Prezes ostatanie 80 km jeczał na pękniętej oponie ściśniętej w miejscu uszkodzenia opaską zaciskową-Heniu- szacun- Mac GIVER by się tego nie powstydził.
W lipcu zaś , 19, w sobotę rano w 10 ruszyliśmy na Siemianówkę, piękna pogoda , piękna działka, nocleg w namiotach, miłe towarzystwo nowych członków ŁTR- panów Jerzego Kamińskiego i Józefa Dzierżka-eskapada udała się doskonale, choć nie opodal szalała grupa pijanych wyrostków- raperów z Hajnówki, nie daliśmy się sprowokować- ich nocne buraczane wrzaski nas się nie imały. Powrót przez Narewkę, Puszczę Białowieską, Hajnówkę, Bielsk Podlaski,Strablę i Suraż, obowiązkowa kąpiel, no i do domu. No i na 19 do kościoła.
A co przed nami , w niedzielę o 10 jak co tydzień, lokalne rajdy-jutro pewnie nad wodę. A 19 sierpnia ruszamy w Bieszczady-przez Sarnaki, Kodeń, Jabłeczną, Lisznę, Ruskie Piaski, Horyniec Zdrój, Zamość, Krasiczyn, Ustrzyki Dolne dotrzemy nad Solinę, oj będzie się działo, będą górki ale zjazdy też, dodam że obecnie nasz peletonowy kolega Marcin przemierza na rowerze Sycylię, pisze że są górki i jest bardzo gorąco, jak wróci to resztę opowie. To tyle na dziś , dodam tylko iż w upalną sobotę 26 lipca na plaży w Uhowie odbyły się 5 zawody Narwiańskiego Triathlonu Bagiennego- fajna zabawa- Panie Adamie -tak trzymać. Szxerokości. L Ł

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.